Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!




,,20% – 40% gatunków organizmów żyjących na Ziemi prawdopodobnie wyginie w obecnym stuleciu” – Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatu

Za sto lat większość wielkich drapieżników, włączając w to lwy, tygrysy czy gepardy prawdopodobnie przetrwa tylko w zoo lub na dzikich obszarach, prawdopodobnie tak małych, że właściwie będą stanowić swoiste ogrody zoologiczne. Taki sam los może czekać wszystkie gatunki nosorożców i słoni, a także goryle, orangutany i szympansy. 

Z Czerwonej listy gatunków zagrożonych opracowanej przez Światową Unię Ochrony Przyrody (IUCN) wynika, że 13% gatunków ptaków, 25% ssaków i 41% płazów stoi w obliczu wymarcia.

* http://pl.wikipedia.org/wiki/Ssaki_zagrożone_wyginięciem

* http://pl.wikipedia.org/wiki/Ssaki_krytycznie_zagrożone

Dlaczego tak się dzieje? Powodów jest przynajmniej kilka:

  • -pogorszenie jakości oraz powierzchni naturalnych siedlisk 

Rozwijająca się gospodarka krajów afrykańskich powoduje, że człowiek wkracza coraz głębiej na terytoria zajmowane dotychczas przez dzikie zwierzęta. W wyniku tego typu działalności powierzchnia zajmowanych przez dzikie zwierzęta siedlisk oraz ilość dostępnego pokarmu systematycznie się zmniejsza.  Konsekwencją tego jest na przykład spadek liczebności lwów, których liczba zmniejszyła się przez ostatnie 25 lat z ok. 100 tys. do ok. 25 tys. osobników.

  • -ludzka zachłanność

Wiele zwierząt ginie w wyniku polowań. Rogi nosorożców i kość słoniowa są obiektem tak intensywnego kłusownictwa, że Interpol uznał zbrodnie przeciwko dzikiej przyrodzie, za jeden z priorytetów. Prawdopodobnie do końca tego wieku nosorożce sumatrzańskie znajdą się na tyle blisko wymarcia, że „przetrwają” jedynie na książkowych ilustracjach.

  • -choroby dzikich zwierząt roznoszone poprzez migracje

Niewątpliwe migracje zwiększają częstość ich występowania. Jako przykład może posłużyć pasożytujący na płazach grzyb (Batrachochytrium dendrobatidis), który powoduje wymieranie swoich żywicieli na całym świecie, zwłaszcza w obszarach tropikalnych Nowego Świata.

  • -ludzie zaburzają cykl azotowy w przyrodzie na globalną skalę

Rozwój rolnictwa i przemysłu sprawił, że ilość aktywnego biologicznie azotu w biosferze w ciągu ostatnich 30 lat wzrosła, czego konsekwencją jest spadek ilości tlenu w ciekach wodnych potrzebnego roślinom i rybom. Także cykl obiegu węgla został zmieniony, co powoduje zmiany klimatyczne i zakwaszanie oceanów.

  • -globalny wzrost temperatury

Gdy temperatura wzrośnie o 1,5 stopnia powyżej poziomu sprzed ery przemysłowej, co wydaje się dziś nieuniknione, rafy koralowe przestaną istnieć w takiej formie, w jakiej je obecnie znamy.

Podsumowując powinniśmy podjąć pewne kroki w celu ochrony flory i fauny. Pierwszym tego typu przełomowym krokiem, byłoby odświeżenie starań związanych ze spełnieniem ustaleń Konwencji o Bioróżnorodności Biologicznej, która stanowi, że do roku 2020 powinniśmy sformalizować ochronę 17% lądowych ekosystemów słodkowodnych i 10% oceanów. Powinniśmy także zmniejszyć ludzki wpływ na zmiany klimatyczne, co niewątpliwie wpłynęło by korzystnie na poszczególne gatunki a nawet całe ekosystemy. Warto tu zaznaczyć , że odbudowując ekosystemy na skalę światową możliwe jest obniżenie zawartości dwutlenku węgla w atmosferze o 50ppm* co stanowi różnice pomiędzy obecnym stężeniem dwutlenku węgla, a poziomem, który umożliwił by przetrwanie rafom koralowym. Istotnym czynnikiem jest także rozwój technologiczny który  w dużym stopniu może się przyczynić do lepszej ochrony gatunków zagrożonych oraz genetyki która umożliwia nawet przywrócenie do życia wymarłych gatunków o czym jest poniższy wykład.

*http://pl.wikipedia.org/wiki/Ppm

 


Categories: Energetyka & Przyroda

Leave a Reply